W obecnych czasach można spotkać wiele osób zmagających się z nawracającymi atakami paniki. Spotyka to nie tylko osoby o słabej psychice, ale również takie, które dotychczasowo radziły sobie ze stresem i własnymi słabościami, do momentu pierwszego ataku. To nieracjonalne i nagłe odczuwanie paniki, strachu, a także niebezpieczeństwa (często bez konkretnego powodu), które może utrzymywać się nawet kilka godzin, jeżeli nie zostanie skutecznie zwalczone. Objawami towarzyszącemu atakowi paniki mogą być bóle brzucha, głowy, serca czy innych organów, które zareagują na silny stres; Czasami jednak atak występuje samoistnie, bez konkretnych bólów nerwowych, innym razem ukazuje się poprzez ścisk w gardle, który przypomina zaleganie w przełyku, a przy tym trudności podczas oddychania. To szczególnie niebezpieczna sytuacja, która wymaga od osoby „chorującej”, umiejętności uspokojenia się lub kogoś, kto pomoże opanować nerwy.

Ciężko znaleźć przyczyny występowania tego problemu, przede wszystkim z powodu jego nieprzewidywalności i nieracjonalności – potrafi zjawić się niespodziewanie, np. podczas spędzania czasu w towarzystwie lub samotnie, we własnym domu. Kiedy pojawiają się pierwsze oznaki, człowiek nakręca się, a tzw. „czarne myśli” nasilają stres do tego stopnia, że osoba zaczyna bać się o własne życie. Przychodzi również obawa, że w razie gdyby coś się stało, nie byłoby obok niezbędnej pomocy (szczególnie, gdy owe odczucie pojawia się, gdy nikogo nie ma w pobliżu). Bardzo często wiążą się z trudnościami w pewnych sferach życiowych i kumulującymi się obawami, które wyłaniają się w najmniej spodziewanych momentach. Nieleczone ataki paniki mogą doprowadzić do agorafobii, czyli lęku przed samymi atakami paniki, które przyczyniają się do unikania miejsc i sytuacji, prowadzących poprzednio do takich napadów. Takie nawyki utrudniają relację z innymi ludźmi i niesamowicie ograniczają poprawne funkcjonowanie, odbijając się również na zdrowiu.

Aby zwalczyć ataki paniki, należy na początek zmierzyć się z własną psychiką, poprzez stosowanie różnego rodzaju metod relaksacyjnych, np. joga, medytacja, głębokie oddechy, wyciszenie, ziołowe herbatki lub lekarstwa oraz konkretne zajęcia, które pochłoną na tyle, aby skupić myśli na czymś innym i potrafić oderwać się od nadchodzącego ataku. Następnie warto zwrócić się do psychoterapeuty, który oceni stopień ataków i wyjaśni jak postępować w danych sytuacjach, tak, aby z czasem napady pozostały jedynie nieprzyjemnym wspomnieniem. Warto więc zasięgać rad specjalistów i nie ukrywać własnych słabości, które mogą nieść za sobą poważne konsekwencje.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *